| Z powstaniem cmentarza leśników na Bukowej Górze nad Jeziorem Pysznem (około 10 km na południe do Bytowa) związana jest opowieść o sile przyjaźni, której początek narodził się w Królewsko-Pruskim Korpusie Strzeleckim będącym elitarną jednostką militarną kajzerowskiej Rzeszy. Do jednostki tej mogli należeć wyłącznie dobrze urodzeni młodzieńcy. Takimi też byli Fridrich Adolph Olberg i Otto Heinrich Smalian. Przyrzekli oni sobie wzajemnie, że zostaną pochowani na jednym cmentarzu bez względu na to, jak potoczą się ich losy. Obaj zajmowali wysokie stanowiska w służbie leśnej i pracowali we wspólnej Rejencji. Ponadto Olberg często nieoficjalnie przebywał na terenie nadleśnictwa Zerrin, gdzie nadleśniczym był Smalian. W lutym 1874 roku O. H. Smalian będąc nadleśniczym Zerrin (nie istniejące nadleśnictwo w Sierżnie) doszukał się w swojej dokumentacji poważnych niezgodności rachunkowych. Żmudne, całonocne poszukiwania błędu spełzły na niczym. Jako człowiek honoru nie potrafił znaleźć innego wyjścia z tej hańbiącej sytuacji i popełnił samobójstwo strzelając sobie w głowę. Jako samobójca nie mógł zostać pochowany na cmentarzu chrześcijańskim. Dlatego podjęto decyzję, że najlepszym miejscem jego pochówku będzie właśnie las na Bukowej Górze, któremu poświęcił większość swego życia. W dowód jego niewątpliwych zasług dla lasów postawiono pomnik zwieńczony metalowymi łopatami łosia i sentencją: „Szlachetnemu człowiekowi honoru, serdecznemu przyjacielowi ludzi, niezmiennie wiernemu obowiązkom w służbie leśnej. Niestrudzonemu opiekunowi przez 14 lat, powierzonym jego opiece lasów, które w swej niezmordowanej gorliwości oczyścił, uszlachetnił, powiększył i odmłodził. Potem od roku 1860 stróżowi ukształtowanego przez siebie leśnictwa, dał potomności zasłużone świadectwo, za co stawiamy mu ten pomnik. Jego krewni, towarzysze pracy i inni przyjaciele oraz wielbiciele”. W cztery lata po tym tragicznym wydarzeniu zmarł Fridrich Adolph Olberg, wówczas piastujący stanowisko Królewskiego Nadinspektora Lasów w Rejencji Koszalin w randze radcy prawnego. Zgodnie z przyrzeczeniem z lat młodzieńczych i treścią zawartą w testamencie, ciało jego złożono do grobu obok serdecznego przyjaciela Smaliana. W ten sposób narodziła się tradycja ludzi lasu, którzy po śmierci chowani byli właśnie na tym położonym w ostępach leśnych cmentarzyku. Zajmuje on centralną część rezerwatu „Bukowa Góra nad Pysznem”. Znajduje się tu 31 grobów, umiejscowionych na planie prostokąta w najwyższej partii wzgórza (205 m n.p.m.). Ostatnią osobą pochowaną na Bukowej Górze w 1939 roku była Ida Schuschke. |