|
|
Krypta mistrzów krzyżackich w Kwidzynie
Krypta Trzech Wielkich Mistrzów Krzyżackich w katedrze św. Jana Ewangelisty w Kwidzynie została udostępniona zwiedzającym 31 lipca 2010 r. Trzy lata wcześniej jedyne na świecie odnalezione szczątki wielkich mistrzów krzyżackich odkryto właśnie w tym miejscu. Prace archeologiczne rozpoczęto w kwidzyńskiej katedrze w 2007 roku z inicjatywy proboszcza ks. Ignacego Najmowicza oraz Bogumiła Wiśniewskiego, pracownika Urzędu Miejskiego w Kwidzynie. Badania nadzorował dr Antoni Pawłowski. Wszyscy liczyli na odnalezienie miejsca pochówku błogosławionej Doroty z Mątowów, zamiast niego archeolodzy odkryli kryptę z trzema trumnami. Precyzyjne badania wykazały, że spoczywają w nich szczątki trzech wielkich mistrzów Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie, ściśle związanych z historią Pomorza: Wernera von Orseln, Ludolfa Koeniga von Wattzau i Henryka von Plauen. To jedyne na świecie odnalezione szczątki wielkich mistrzów zakonu krzyżackiego. Błogosławiona Dorota z Mątowów Archeolodzy, rozpoczynając prace w 2007 roku, mieli nadzieję odnaleźć miejsce złożenia ciała błogosławionej Doroty z Mątowów. Żyjąca w XIV wieku stygmatyczka i wizjonerka urodziła się w 1347 roku we wsi Mątowy Wielkie między Malborkiem a Tczewem. Już kiedy miała sześć lat, pojawiły się u niej stygmaty. Wyszła za mąż w wieku 17 lat za starszego o 20 lat zamożnego płatnerza z Gdańska. Urodziła mu dziewięcioro dzieci, ośmioro zmarło podczas epidemii w 1373 i 1382 roku; jedyna ocalała córka wstąpiła do klasztoru. Dorota nie zaznała małżeńskiego szczęścia: doznała wielu upokorzeń i przemocy ze strony męża. Ukojenie dawała jej tylko gorliwa modlitwa. Po śmierci męża Dorota przeniosła się do Kwidzyna. Za zgodą władz kościelnych, na własną gorącą prośbę, została zamurowana w celi przy kwidzyńskiej katedrze. W pustelni spędziła rok i osiem miesięcy, jeszcze za życia ciesząc się sławą świętej. Zmarła 25 czerwca 1394 roku. Miejsce złożenia ciała nie jest znane.
Trzej mistrzowie zakonu Werner von Orseln w roku 1314 został komturem malborskiego zamku. Dziesięć lat później wybrano go na wielkiego mistrza zakonu krzyżackiego. Swoje stanowisko dzierżył do nagłej śmierci: 18 listopada 1330 roku został zamordowany przez Jana von Endorfa, nikomu nieznanego rycerza krzyżackiego. Śmierć wielkiego mistrza wstrząsnęła niemal całą Europą. Plotkowano, że zamach miał związek ze skarbem templariuszy… Ludolf Koenig von Wattzau objął malborską komturię osiem lat po śmierci von Orselna. Wielkim mistrzem został cztery lata później, w roku 1342. Z urzędu ustąpił dobrowolnie w 1345 roku, cierpiąc na chorobę psychiczną. Osiadł na urzędzie komtura Pokrzywna, tam ponoć wyzdrowiał, ale zmarł po kilku latach – w 1347 lub 1348 roku. Henryk von Plauen został wielkim mistrzem zakonu po śmierci Ulricha von Jungingen pod Grunwaldem. Pełnił tę funkcję w latach 1410-1413. On właśnie bronił malborskiej twierdzy podczas oblężenia przez polskie wojska pod wodzą króla Władysława Jagiełły. Legenda głosi, że von Plauen modlił się o ochronę zamku przed poddaniem do błogosławionej Doroty, która obiecała mu, że Polacy zamku nie zdobędą, jednak wielki mistrz musiał zapłacić za to pewną cenę. Po śmierci jego ciało nie spocznie w malborskiej twierdzy, a miejsce pochówku będzie okryte tajemnicą przez 600 lat (Henryk von Plauen zmarł w 1429 roku). W ponownym pochówku miał wziąć udział jego następca na stanowisku wielkiego mistrza… Spełniająca się legenda Archeolodzy dokonali swojego odkrycia prawie sześć wieków (578 lat) po śmierci Henryka von Plauen. W uroczystości otwarcia Krypty Trzech Wielkich Mistrzów Krzyżackich wziął udział obecny wielki mistrz zakonu krzyżackiego, ks. dr Bruno Plater. Wszystko zgodnie z przepowiednią ze snu von Plauena… Zobacz także:
Ludmiła Jezierska
Publikujący: Aneta Konopacka,
data publikacji:
2011.09.21 11:27
Zobacz również
|
|||||
|
||||||


